fbpx

Wiara

Zbawienie ufających Tobie

1 miesiąc temu

Są takie momenty w życiu każdego z nas, kiedy dochodzimy do ściany, do szklanego sufitu, którego sami nie jesteśmy w stanie pokonać. Takie ograniczenia mogą nas spotkać na każdym etapie naszego życia i dotknąć różnych jego sfer – pracy, rodziny, zdrowia, relacji z przyjaciółmi czy naszego życia duchowego. W takich sytuacjach często intensyfikujemy swoje działania oraz wzmagamy wysiłek, ponieważ jak najszybciej chcemy rozwiązać problem i wydaje nam się, że wszystko zależy od nas. Niestety, nie wszystkie nasze życiowe problemy możemy rozwiązać w ten sposób. Efekty takich pośpiesznych i nieprzemyślanych działań są często mizerne lub żadne, a problem dalej pozostaje nierozwiązany. Wówczas narasta w nas presja, złość lub apatia, która może przełożyć się na pogorszenie naszego stanu duchowego i fizycznego.

Dokładnie w takiej sytuacji problemowej znalazł się św. Piotr. Doświadczony – można nawet zaryzykować stwierdzenie – perfekcyjny w swoim fachu i dobrze znający jezioro Genezaret rybak, który był sfrustrowany i zrezygnowany, że nic nie złowili przez całą noc. O czym konkretnie mówi Jezusowi:

Mistrzu, całą noc pracowaliśmy i niceśmy nie ułowili.
(Łk 5, 5)

…Ale po chwili dodaje:

Lecz na Twoje słowo zarzucę sieci.
(Łk 5, 5)

To co się stało chwilę po tej rozmowie z Jezusem przerosło oczekiwania Piotra – łódź mu prawie tonie, bo ilość ryb, które uczniowie wyciągają w sieciach, jest nieprzebrana! Co więcej, Jezus obdarza Piotra czymś więcej, niż tylko rozwiązaniem problemu, który był do tej pory jego największym zmartwieniem. Zwracając się do Piotra słowami: Nie bój się, odtąd ludzi będziesz łowił (Łk 5, 10), Jezus zaprasza go do pomocy ludziom, którzy, tak jak on do tej pory, tkwią zamknięci w swoich problemach i nie wierzą, że jest możliwe ich rozwiązanie.

Tak samo bywa z każdym z nas. Jesteśmy sfrustrowani, odpuszczamy i rezygnujemy, bo przecież próbowaliśmy TYLE RAZY i nic. Jeśli wszystko zawiodło rozwiązanie jest jedno – wejście w relacja zaufania Bogu. Wystarczy, że powierzysz Bogu swój trud i po prostu Mu zaufasz, a tak jak Piotr nie będziesz mógł nadążyć w przebieraniu owoców swojej niedoskonałej pracy. Co więcej, zostaniesz zaproszony, żeby wykorzystać swoje doświadczenie pokonania trudności wspólnie z Bogiem, aby pomagać innym ludziom, którzy tego doświadczenia jeszcze nie mają.


Przejdź do ćwiczenia duchowego
Damian Janczara

Damian Janczara

Świadek Jezusa Chrystusa, dalej nauczyciel, historyk i religioznawca zarówno z pasji jak i z wykształcenia. Miłośnik gier planszowych, książek i wędrówek po górach.