fbpx

Wiara

Szukać i odnajdywać

2 tygodnie temu

Bóg jest Prawdą. I kto szuka prawdy, ten szuka Boga, choćby o tym nie wiedział.

Możemy mieć pewność, że autorka tych słów, św. Teresa Benedykta od Krzyża), nie wciska nam przysłowiowego kitu. Sama długo szukała Prawdy, a jej droga do Boga biegła przez trudne dla Europy czasy. Edyta odcięła się od wiary swojej rodziny i ateizm zajął w jej sercu i umyśle miejsce judaizmu. Będąc ateistką, wcale nie dążyła do poznania wiary katolickiej i stało się to “przypadkiem”. Przypadek to podobno drugie imię Pana Boga… Nawrócenie Edyty zaczęło się od świadectwa wiary, jakie zobaczyła u wdowy po swoim zmarłym znajomym. Kościół Ewangelicki nie był jednak portem docelowym w duchowości Edyty Stein. Będąc w gościnie Edyta sięgnęła po jedną z książek z księgozbioru gospodyni domu i była to Księga Życia św. Teresy z Avila. Po jej przeczytaniu Edyta powiedziała sobie: to jest prawda! Przyjęła tę prawdę i nie zaparła się jej nawet wtedy, gdy wolą Bożą okazała się śmierć męczeńska. 

Edyta Stein, późniejsza karmelitanka bosa, Teresa Benedykta, z racji swojej filozoficznej natury, szczerze pragnęła dotrzeć do Prawdy i prawdziwie jej poszukiwała, a gdy ją odnalazła – żyła nią na całego, Prawda stała się korzeniem i fundamentem każdego jej wyboru. Bo, jak sama powiedziała:

Religia nie ogranicza się do jakiegoś cichego kącika czy kilku świątecznych godzin, ona musi się stać korzeniem i fundamentem całego życia.

Tę determinację jej wiary podkreślają burzliwe czasu dwóch wojen i dwudziestolecia międzywojennego. Zarówno jej żydowskie pochodzenie, jak i konwersja na katolicyzm, były pieczęciami, które naznaczyły jej los. I w tych właśnie wydarzeniach Bóg objawia się nam wyraźnie w życiu św. Teresy Benedykty. Jej życie, wypełnione poszukiwaniem Prawdy i odnajdywaniem Boga, rozpoczęło się w żydowskie święto Jom Kipur, które dla żydów jest czasem pokuty, pojednania i nawrócenia. Fakt ten nabiera szczególnego wydźwięku wobec śmierci, jaką w niemieckim obozie zagłady KL Auschwitz II-Birkenau poniosła 9 sierpnia 1942 roku. “Chodźmy cierpieć za swój lud” powiedziała podczas aresztowania ta święta Niemka żydowskiego pochodzenia ubrana w karmelitański habit. 

Często podkreśla się, i całkiem słusznie, że nawrócenie to proces, który powinien w nas zachodzić każdego dnia, aż do śmierci. Trzeba się nawrócić, aby uwierzyć w Boga i każdego dnia nawracać, aby wierzyć Bogu. Szukać i odnajdywać. Badać wydarzenia, relacje, a przede wszystkim siebie samego i swoją więź z Bogiem. Szukać Boga, to pragnąć Prawdy i nie zadawalać się kompromisem. To także kierunek dla nas, już nawróconych, aby nieustannie uświadamiać sobie, że w każdych okolicznościach stoimy przed wyborem. 

Światło przyszło na świat, lecz ludzie bardziej umiłowali ciemność aniżeli światło: bo złe były ich uczynki. Każdy bowiem, kto się dopuszcza nieprawości, nienawidzi światła i nie zbliża się do światła, aby nie potępiono jego uczynków.
Kto spełnia wymagania prawdy, zbliża się do światła, aby się okazało, że jego uczynki są dokonane w Bogu.

(J 3, 19-21)

Wybierać światło ponad ciemność we wszystkich dziedzinach naszego życia. Bez wyjątków. Bez względu na cenę. Wierzyć, to oddać się Bogu w małych i wielkich sprawach swojej codzienności. To budować już tu, na ziemi, Boże Królestwo, i nie cofać się przed trudem tej pracy. 

Kiedy już się do Boga nawrócimy, gdy Go odnajdziemy, trzeba nam się do Niego codziennie nawracać, tzn. odwracać od tego wszystkiego, co od Boga nas oddala. A Bóg…?

Bóg daje się znaleźć tym, którzy Go szukają. I chce być szukany.


Cytaty – Św. Teresa Benedykta od Krzyża (Edyta Stein)


Przejdź do ćwiczenia duchowego
Izabela Kasprowicz-Żmuda

Izabela Kasprowicz-Żmuda

Pełnię funkcję koordynatora blogerów. Interesuje mnie duchowość kobieca i małżeńska, pociąga duchowość karmelitańska, jestem związana z Katolicką Odnową w Duchu Świętym. Lata temu oddałam swoje życie Bogu, i chociaż często prowadzi mnie pod górkę, nie żałuję ani jednego dnia z tej wspólnej wędrówki. Mimo że mam swój bagaż słabości i wad, pragnę uwielbiać Jezusa w moim życiu!