fbpx

Wiara

Moje osobiste nawrócenie

3 miesiące temu

Historię nawrócenia tego człowieka znają chyba wszyscy. Groźny, zarozumiały faryzeusz, który postanowił sobie, że nie spocznie, dopóki nie pozabija wszystkich uczniów Pańskich. Człowiek, który nie bał się Boga, wręcz przeciwnie, był tak gorliwy w prześladowaniu Kościoła, że w imię Boga bestialsko zabijał Jego wyznawców. Postanawia udać się do Damaszku z listami polecającymi, aby ścigać chrześcijan. Nie dociera tam jednak, gdyż u bram miasta oślepia go blask, spada z konia i traci wzrok.  Tak w skrócie wyglądała droga św. Pawła wiodąca go do najważniejszego momentu w jego życiu, czyli do nawrócenia.

Nawrócenie, choć nie zawsze jest tak spektakularne jak w przypadku św. Pawła, to na pewno stanowi moment przełomowy w życiu chrześcijanina. Szaweł musiał oślepnąć, aby prawdziwie przejrzeć na oczy.  Przestał widzieć fizycznie, aby zacząć widzieć duchowo. Szawłowi zapewne właśnie to było potrzebne. Jeden moment, chwila, która zmieniła całe życie. Często takiemu nawróceniu towarzyszą wielkie emocje, entuzjazm, radość i euforia. Nie możemy jednak zatrzymać się na samym momencie nawrócenia, gdyż musimy wrócić do rzeczywistości i skupić się na prawdziwym życiu “tu i teraz”. Bogu nie chodzi o to, byśmy bujali w obłokach, ale twardo stąpali po ziemi, robiąc na tym świecie tyle, na ile nas stać. Św. Paweł nie potrafił sam zrobić kolejnego kroku w tym nawróceniu, gdyż stracił wzrok. Potrzebował pomocy innych ludzi, którzy stali się dla niego drogowskazem na drodze nowego życia. On, człowiek, który był zawsze pełny pychy, musiał stać się zupełnie jak małe dziecko i zdać się na łaskę innych. Była to dla niego lekcja pokory. My także potrzebujemy ludzi, którzy doprowadzą nas do pionu, zwyczajnie zwrócą nam uwagę, gdy zrobimy coś źle. Nie dlatego, że będą chcieli nas oczernić i zmieszać z błotem, ale dlatego, że nas kochają. W bardzo wielu przypadkach boimy się zwrócić komuś uwagę… bo nie chcemy się wtrącać, zwyczajnie brak nam odwagi lub wolimy nie burzyć pozornego spokoju w relacjach. Tymczasem nie warto przemilczać niewygodnej prawdy kosztem dobrych relacji. Kiedy mamy wątpliwości, czy aby na pewno warto naszym bliskim powiedzieć coś niewygodnego, możemy zadać sobie pytanie, czy bardziej liczy się dla nas miłość do tej właśnie osoby, czy też nasz egoizm…

Nawrócenie jest bardzo osobistym doświadczeniem każdego z nas. I tylko Ty sam i pan Bóg wiecie, co dzieje się w twoim sercu, ile jest tam brudu i grzechu, a ile miłości. Na którym etapie drogi do Damaszku jesteś Ty…?


Katarzyna Bogacz

Katarzyna Bogacz

Bardzo lubię malować, tańczyć oraz spędzać czas z małymi dziećmi. Cieszę się, kiedy mogę komuś pomóc. Staram się dawać innym to, co we mnie najlepsze. Mam wielką potrzebę dzielenia się z innymi doświadczeniem miłosiernego Boga i świadczenia o Jezusie wśród ludzi.