fbpx

Styl życia

Wakacji nie ma

5 miesięcy temu

Zaczął się lipiec, bezwzględnie trwają więc wakacje – w dłuższym lub krótszym znaczeniu od szkoły i pracy. Za nami i przed nami kolejne fale upałów, więc może nawet jeśli jeszcze nie jesteś na urlopie, Twój pracodawca miłosiernie pozwala Ci wyjść nieco wcześniej z pracy, lub przynajmniej nie wymaga, by Twoja produktywność utrzymywała się na stuprocentowym poziomie. No chyba, że masz taką pracę, że nie możesz zwolnić tempa… A nawet jeśli możesz, w domu zapewne czeka na Ciebie jeszcze więcej pracy, bo musisz zadbać o rodzinę. Bez względu na to, czy wakacyjnym czasem cieszysz się w pełnym wymiarze, czy tylko łapiesz sporadyczne wolne chwile, na pewno zgodzisz się z tym, co powiedziała kiedyś święta Urszula Ledóchowska:

W pracy wewnętrznej wakacji nie ma. 

Wiara zaczyna się wtedy, gdy nic nie muszę, a wszystko chcę. Chcę pójść na niedzielną Mszę, chcę skorzystać z Sakramentu Spowiedzi, chcę przyjmować regularnie Eucharystię, chcę czytać Biblię, żeby jeszcze lepiej poznawać mojego Boga i coraz mocniej się w Nim zakochiwać; chcę słuchać konferencji, chcę pojechać na rekolekcje, chcę się codziennie modlić… Chcę wzrastać. 

Jeśli chcemy wzrastać, musimy też chcieć podjąć wysiłek pracy nad sobą. Nad Bogiem pracować nie musimy – On jest z gruntu swej istoty doskonały, a Jego Łaska zawsze wyprzedza nasze potrzeby. Ale my – my wymagamy wiele pracy własnej i nic, nawet wakacje, nas z niej nie zwalniają. 

Może właśnie myślisz sobie: ach, ci katolicy! Znowu czegoś nie można. Więc po całym roku ciężkiej pracy zarobkowej nie należy mi się nawet odrobina przyjemności?

Odpoczynek jest bardzo ważny. Bóg odpoczywał po stworzeniu świata. Bóg ustanowił szabat, aby i człowiek miał zagwarantowane prawo do wypoczynku. Jezus posyłał Apostołów na odpoczynek i sam z niego korzystał. Lecz dla osoby świadomej wyzwań, jakie niesie wiara i pokus, jakie może napotkać, nawet odpoczynek staje się narzędziem służącym do pracy nad sobą. Przecież nawet ziemia potrzebuje czasu odpoczynku, aby we właściwym czasie wydać dobry, obfity plon…

Gdziekolwiek Cię nie zaprowadzą urlopowe plany w ramach tegorocznych wakacji, zabierz Boga ze sobą! W codziennej modlitwie, w cotygodniowej Eucharystii, w nie zaniedbywaniu Jego przykazań, w spotkaniach ze Słowem, w miłości do bliźniego, które spotkasz na szlaku swoich wędrówek. Nie zaniedbuj dobrych postanowień, nie odrzucaj dobrych natchnień Ducha Świętego, który mieszka w Tobie, nie  rezygnuj z relacji z Jezusem; nie uciekaj od wyzwań, jakie stawia przed Tobą Bóg. Na wszystko jest czas – wypocznij, wykorzystaj dobrze czas dany Ci na zregenerowanie sił, lecz pamiętaj:

Czy jesz, czy pijesz, czy cokolwiek innego czynisz, wszystko na chwałę Bożą czyń!
(por. 1 Kor 10, 31)


Przejdź do ćwiczenia duchowego
Izabela Kasprowicz-Żmuda

Izabela Kasprowicz-Żmuda

Pełnię funkcję koordynatora blogerów. Interesuje mnie duchowość kobieca i małżeńska, pociąga duchowość karmelitańska, jestem związana z Katolicką Odnową w Duchu Świętym. Lata temu oddałam swoje życie Bogu, i chociaż często prowadzi mnie pod górkę, nie żałuję ani jednego dnia z tej wspólnej wędrówki. Mimo że mam swój bagaż słabości i wad, pragnę uwielbiać Jezusa w moim życiu!