Słowo

1 rok temu

Żeby nie było „jak zawsze”…

Minął właśnie kolejny tydzień nowego roku, a już na palcach obu rąk mogę policzyć osoby, które “dają sobie spokój z postanowieniami noworocznymi”. Mówiąc bardziej wprost – dają za wygraną. Też miałam tak nie raz, i nie dwa. Ale w tym roku miałam tylko jedno postanowienie – niczego sobie nie postanawiać.

Czytaj dalej