fbpx

Słowo

5 dni temu

Jeśli umrę zanim umrę, to nie umrę kiedy umrę…

Listopad już od pierwszych swoich dni kieruje nasze myśli ku przemijaniu, wieczności, sensowi życia. Myślom takim sprzyja również aura. Cała przyroda zdaje się usypiać. Przeorane pola pokazują nam grudy czarnej, przesiąkniętej wilgocią, ziemi; mieniące się jeszcze nie tak dawno kolorami jesieni liście opadają, rozpadając się w proch.

Czytaj dalej