Rozwój

Podlewane zalety

3 miesiące temu

Jak to jest, że najpierw widzimy swoje wady, a dopiero później zalety? Przecież powinno być odwrotnie. Powinniśmy błyszczeć tym, co w nas dobre, a nie zagłębiać się w czeluściach własnych słabości i niedociągnięć. Dobre nawyki budują dobre nawyki, złe nawyki budują złe nawyki. Niby wszyscy o tym wiemy, a i tak robimy nie tak, jak trzeba.

Jedna z wad, które mam w sobie i których serdecznie nienawidzę, jest tzw. krótki lont. Bardzo szybko odpalam w sytuacjach stykowych. Gdy ktoś próbuje mi zajść za skórę, to uruchamia się we mnie machina, której nie potrafię zatrzymać. Coś, jakby jeden trybik rozkręcający drugi, co ciągnie za sobą poruszenie następnego i następnego, a każdy kolejny większy. Na końcu wszystkiego jest oczywiście erupcja, która charakteryzuje się tym, że wszystkie emocje znajdują drogę wyjścia w otworze gębowym.

Wiem, wiem. Trzeba nad tym pracować. Pracuję. Możesz mi wierzyć. Czasami jest lepiej, czasami gorzej, czasami są efekty, a przyjdzie taki moment, kiedy człowiek ma wrażenie, że jest gorzej niż na początku.

Gdybym teraz kręcił się wokół tej wady, i kilku innych, które posiadam, to jak mogę myśleć o sobie? Tylko źle. Widzę tylko to, co kuśtyka. A przecież tak nie jest. Rzeczywisty obraz mnie jest inny. Ta cała machina złych myśli, która rozkręca się we mnie, jest tylko częścią mnie. Jakimś procentem człowieka, który jest dobry. Kogoś, kto ma talenty, bo każdy je ma, i nie waha się ich używać, żeby robić coś dobrego, żeby żyć w zgodzie z tym, w co wierzy i czemu ufa.

Tak, to prawda, trudniej znaleźć w sobie zalety, ale nigdy nie jest tak, że ich nie ma. Masz w sobie przestrzenie, w których jesteś dobry. Masz dary, mniej lub więcej, ale masz. Możesz je rozwijać i na nich budować swoją wartość. Znajdź w sobie dobrą cechę, jakąś zaletę; coś, co ci wychodzi i skup się na tym. Każdego dnia, choćby przez kilka minut, pomyśl o niej i zakończ to krótkim stwierdzeniem – JESTEM WARTOŚCIOWYM CZŁOWIEKIEM.

Poczucie własnej wartości albo się ma, albo się go nie ma. W dużej mierze od Ciebie zależy, czy będziesz to poczucie wartości podlewał, czy pozwolisz mu powoli umierać. Bóg stworzył Cię jako najdoskonalsze ze stworzeń. I tak o sobie myśl. Każdy ma wady, idealni ludzie nie istnieją, ale nie to jest najważniejsze. Najważniejsze jest t,o że każdy, i TY również, ma w sobie zalety.


Marcin Kaczmarczyk

Marcin Kaczmarczyk

Przez większość życia, z własnego wyboru, poza Kościołem, wiarą i Bogiem. Kilka lat temu wróciłem i uczę się życia z Nim. Biorę od Niego pełnymi garściami: nadzieję, motywację i siłę do wstawania z kolan, gdy upadnę. Po za tym piszę. A to moje dzieci: Bóg ma 20 lat, Charyzmatyk z Nazaretu, Biblia nie gryzie oraz powieść Strażnicy Raju.