fbpx

Recenzje

Pogłębiarka: dokop się do sensu

2 tygodnie temu

Jeśli korzystałeś kiedyś z biblijnych Medytacji Online na youtubowym kanale “Pogłębiarka”, to ta recenzja powinna Cię zainteresować. Ja sama od jakiegoś czasu te Medytacje przerabiam i bardzo je sobie chwalę, dlatego książka “Pogłębiarka: dokop się do sensu” bardzo mnie zainteresowała, jednak pierwsze pytanie, jakie mi się nasunęło, brzmiało: czy naprawdę potrzebna jest mi ta książka, skoro co tydzień pojawiają się nowe Medytacji, a i do wcześniejszych można zawsze sobie wrócić na Youtube?

Zarówno forma audio jak i tekstowa, mają swoje plusy i minusy. Jestem jednak typowym molem książkowym i dla mnie osobiście książka w ręce jest świetną formą prowadzenia przez medytację. Pamięć wzrokowa o wiele lepiej pomaga mi się skoncentrować podczas rozmyślania nad czymś, co sama przeczytałam, niż na tym, co ktoś mi powiedział. Jeśli też tak masz, książka ta będzie dla Ciebie strzałem w dziesiątkę. Kolejną zaletą książki jest to, że spomiędzy jej kartek nie rozpraszają nas żadne powiadomienia, wiadomości czy reklamy; książka o wiele bardziej wprowadza w ciszę podczas medytacji, a cisza jest przestrzenią, w której przemawia do nas Bóg. Chociaż nie mam problemu z wylogowaniem się z Facebook’a czy Instagrama, o wiele trudniej mi o koncentrację przed monitorem komputera. Medytacje spisane w książkowym wydaniu Pogłębiarki mają optymalną długość – nie są to wielostronicowe opisy, ale treściwe słowa wprowadzające do medytacji nad wybranym Słowem. Książka zawiera także przestrzeń na notatki oraz modlitwy na rozpoczęcie i zakończenie, co również jest sporym ułatwieniem, bo ani nie trzeba ich specjalnie wyuczać na pamięć, ani przygotowywać w formie notatek czy obrazków. Ogromnym plusem jest także słowo wstępne do praktyki medytacyjnej, czyli wyjaśnienie, jak korzystać z Pogłębiarki, co przyda się szczególnie tym, którzy z medytacją/kontemplacją dopiero zaczynają przygodę. Wydanie książkowe w łatwy sposób pozwala do tego wyjaśnienia wrócić, co w przypadku trudności na modlitwie jest duża pomocą.

Książka zawiera 37 medytacji i Autor już na wstępie uczula nas, że nie jest to szybka lektura, ale narzędzie ułatwiające zbliżanie się do Boga poprzez konsekwentny wybór czasu pośród naszej zabieganej codzienności na intymne sam na sam ze Słowem Bożym.

To propozycja drogi w poszukiwaniu sensu i szczęścia. Takiej, która nieuchronnie prowadzi w głąb siebie. Warto pamiętać, że jedna z tradycji duchowości chrześcijańskiej kładzie akcent na zrozumienie i odkrywanie własnego wnętrza jako drogi do poznawania Boga. (…) Droga, którą Ci proponuję, może okazać się bardzo trudna. Najprawdopodobniej spotkasz na niej ciemne doliny, odkryjesz swoje cienie i słabe strony. (…) Podczas pracy nad duchowością możemy błądzić, możemy także upadać i uwierzcie – nie są to największe problemy, na których powinniśmy skupiać uwagę. Tym, co faktycznie nas powstrzymuje na drodze ku odnajdywaniu sensu, są przedłużające się postoje. (…) Trzeba w takich chwilach po prostu wstać i zacząć iść naprzód, iść w głąb siebie, w głąb życia. Na tym szlaku, gdzieś na zakrętach, znajdziesz aniołów, którzy będą wskazywać Ci dalszy kierunek. Nigdy nie zostaniesz sam.
Daniel Wojda SJ

Jeśli ten cytat nie zachęci Cię do sięgnięcia po Pogłebiarkę, to nie wiem, co może to zrobić. Jeśli szukasz sposobu, aby w szybki i łatwy sposób zbudować relację z Bogiem, znaleźć wszystkie odpowiedzi na wszystkie swoje pytania i raz na zawsze pokonać wszystkie swoje demony, to ta książka raczej nie jest dla Ciebie. Ale jeśli chcesz każdego dnia odkrywać, co tu i teraz Bóg mówi do Ciebie; jeśli chcesz budować swoją codzienność na trwałym fundamencie Słowa Bożego; jeśli szukasz czegoś, co pomoże Ci zaspokoić głód Słowa, to gorąco zachęcam Cię, abyś dał “Pogłębiarce” szansę. Jest to książka, która stawia sprawę jasno: tak, budowanie relacji z Bogiem to proces, tak samo, jak budowanie relacji przyjacielskiej czy małżeńskiej – trzeba poświęcić czas, uwagę, a nawet zrezygnować z innych rzeczy, aby relacja była silna, przynosząca dobre owoce. I największym plusem tej książki jest właśnie to, że przez ten proces, przez tę swoistą duchową ewolucję, pomoże nam ona przejść. Na kartkach “Pogłębiarki” nie znajdziesz gotowych rozwiązań, ale przecież Pan Jezus też ich nikomu nie oferował. Jeśli interesuje Cię Twój własny duchowy wzrost, podejmij wyzwanie i dokop się do sensu.


Izabela Kasprowicz-Żmuda

Izabela Kasprowicz-Żmuda

Pełnię funkcję koordynatora blogerów. Interesuje mnie duchowość kobieca i małżeńska, pociąga duchowość karmelitańska, jestem związana z Katolicką Odnową w Duchu Świętym. Lata temu oddałam swoje życie Bogu, i chociaż często prowadzi mnie pod górkę, nie żałuję ani jednego dnia z tej wspólnej wędrówki. Mimo że mam swój bagaż słabości i wad, pragnę uwielbiać Jezusa w moim życiu!