Motywacja

Samodyscyplina jest sztuką życia

1 tydzień temu

Bez problemu można stwierdzić, że samodyscyplina jest miarą sukcesu nie tylko materialnego, ale przede wszystkim duchowego. Bez niej nie można osiągnąć tego, co się pragnie. Samodyscyplina jest niejako umiejętnością porządkowania emocji i uczuć, jest organizatorem i trenerem ludzkich słabości.

Obecnie mamy trend na motywowanie się. W sieci można znaleźć przedziwnych mówców i trenerów personalnych, którzy swoimi monologami mobilizują do działania, jednak nie jest to do końca skuteczne. Dlaczego? Bo jest to inspiracja emocjonalna, która pod wpływem czasu znika… Aby coś zmienić, trzeba konsekwentnie i nawykowo działać.

Filozofowie greccy, w tym Sokrates, propagowali hasło nosce te ipsum, czyli “poznaj samego siebie”. Zapanować nad sobą można wtedy, kiedy się dobrze siebie zna. Do tego potrzebny jest czas modlitwy, medytacji chrześcijańskiej, codziennego rachunku sumienia. Dzięki tym narzędziom możemy łatwiej wprowadzać w życie hasło świętego Pawła:

Wszystko mi wolno, ale nie wszystko przynosi mi korzyść. Wszystko mi wolno, ale ja niczemu nie oddam się w niewolę. (1Kor 6, 12)

Znajomość siebie jest idealnym narzędziem do pracy nad swoją dyscypliną wewnętrzną. Kolejną rzeczą jest konsekwencja wypracowywania nawyków. Bo dzięki nim można dopiero coś zacząć w sobie zmieniać. Mając zaprogramowany długoterminowo rytm np. modlitwy czy nauki, używamy go mimo naszych chęci czy niechęci. Dzięki niemu można osiągnąć to, co się pragnie.

Nawyki opierają się na planie. Gdyby nie plany, wszelka komunikacja ziemska czy powietrzna pogrążyłaby się w chaosie, podobnie jest z wieloma dziedzinami życia, np. protokoły lekarskie, plany lekcji. Filozof Kant całe swoje życie spędził, przestrzegając ścisłego planu, który pozwolił mu wypracować innowacyjny system filozoficzny. Podobnie mieli wielcy kompozytorzy czy Święci, którzy żyli według ścisłej formuły zakonnej. O dziwo to nie zrywy emocjonalne i tablice nowych celów zmieniają życie, ale konsekwentna rutyna i nawyk. Porządek jest kamieniem milowym do sukcesu, nieporządek jest pogubieniem się w drodze do celu.

Wszyscy potrzebujemy planu także w naszym życiu. Wzorem tego planu jest dobre wychowanie, ale także Nauka Kościoła i Pismo Święte. W żywotach Świętych można przeczytać wspaniałe historie samodyscypliny, która pozwoliła osiągnąć wyżyny świętości.

Bóg ma dla nas swój plan zbawienia, a także program rozwoju osobistego i zawodowego. Jedyne, co musimy zrobić, to włożyć wysiłek pracowania nad swoją wolą w celu zwiększania pracowitości do osiągania celów. Samodyscyplina stoi na czterech nogach: silnej woli, dobrym planie, nawyku i rutynie. Praca nas sobą jest wspaniałym procesem, który pozwala osiągnąć nam pełnię człowieczeństwa. Z Bogiem wszystko jest możliwe, pomimo naszych słabości…


Justyna Kamińska-Krot

Justyna Kamińska-Krot

Katoliczka, żona, matka, filozof, pasjonatka języka francuskiego oraz nauki świętej Hildegardy. Wiara jest dla mnie siłą i odpowiedzią na wszystkie trudności ludzkiej egzystencji.