fbpx

Inspiracje

Macierzyństwo jest boską kreacją

7 miesięcy temu

Dzień Matki jest międzynarodowym przypomnieniem piękna i trudu macierzyństwa. Kim jest mama? Kojarzy się często z rozciągniętym dresem, zapuchniętymi oczami, silnym pociągiem do kawy. Narzuca się jednocześnie obraz jej smacznej kuchni, zapachu ciastek, przytulnego ramienia i kołysanek. Obrazów i opisów można tu przedstawić bardzo wiele.

Młodej mamie często brakuje czasu dla siebie. Z każdym miesiącem od urodzenia dziecka odkrywa nowe etapy macierzyństwa, które czasami ją przerastają. Często ze zmęczenia popada w głębszą lub mniejszą depresję poporodową. Czasami ucieka szybciej do pracy, oddając swoje 3 miesięczne niemowlę pod opiekę publicznych żłobków czy niań.  Często jest to z bezsilności,  poczucia braku sensu, zamęczenia codzienną rutyną i brakiem życiowych wzniesień. Mały człowiek wymaga ogromnej uwagi, poświęcenia swojego “ja” dla niego, ograniczenia swojego poczucia porządku i ładu.

Skoro to takie trudne, to dlaczego kobiety decydują się na macierzyństwo? Dzieje się tak, ponieważ jest ono niejako wpisane w ich naturę. Zrozumiałam to, kiedy sama zostałam mamą. Jakaś luka, którą próbowałam uzupełnić podróżami, kolejnymi wyzwaniami, została wypełniona. Mimo że moje ambicje zostały obecnie mocno przyhamowane i uszczuplone, odkrywam w macierzyństwie głęboki sens. Gdzie on jest? Co motywuje kobietę, aby przechodzić ogromne bóle porodowe, nie przesypiać nocy, przechodzić niemałą izolację i walczyć wciąż z bałaganem? Wydaje mi się, że jest to miłość. To ona daje siłę i motywację, aby wytrwać w codzienności. Jej źródłem jest Bóg, który poprzez boski element w duszy kobiety pomaga wychować dziecko na Jego obraz.

Bez prawdziwej miłości wyrośnie człowiek pozbawiony sensu życia, depresyjny, a nawet psychopatyczny. Wielu tyranów tego świata przeszło wychowanie katolickie, ale kiedy zajrzy się w historię ich rodzinnego domu, nie dostrzeże się tam miłości. Za zasadami musi iść w parze zawsze uzasadnienie miłości. Dla mnie wychowanie powinno być majeutyczne, czyli polegające na wydobywaniu z dziecka świadomości o jego boskim pochodzeniu. Najlepiej robi się to poprzez stworzenie ku temu odpowiednich rodzinnych warunków.

Kobieta dostała od Boga ogromne zadanie i łaskę, dzięki której poprzez macierzyństwo staje się współkreatorką świata, który jej dziecko może zmienić na lepszy lub gorszy. Świadomość ta pozwala przetrwać trudne, a czasem nawet tragiczne, momenty. Ważne jest to, aby zdawała ona sobie sprawę też  z tego, że źródłem jej siły jest nie ona, ale Ktoś, kto jest ponad nią.

Święty Paweł pisze:

Miłość cierpliwa jest,
łaskawa jest.
Miłość nie zazdrości,
nie szuka poklasku,
nie unosi się pychą;
nie dopuszcza się bezwstydu,
nie szuka swego,
nie unosi się gniewem,
nie pamięta złego;
nie cieszy się z niesprawiedliwości,
lecz współweseli się z prawdą.
Wszystko znosi,
wszystkiemu wierzy,
we wszystkim pokłada nadzieję,
wszystko przetrzyma.
Miłość nigdy nie ustaje (…)
— 1 Kor 13,4-8a[24]

Hymn o miłości powinien wisieć nad każdym dziecięcym łóżeczkiem jako wewnętrzna i zewnętrzna motywacja dla rodziców. Maryja, matka Jezusa, przeszła piękne i trudne cechy macierzyństwa, dlatego jest doskonałą nauczycielką miłości. Im bliżej jest się Niej, tym bliżej do  doskonałego macierzyństwa.

Nie lubię obecnego hołdowania matek nieperfekcyjnych, idących na łatwiznę, traktujących macierzyństwo jako kolejne zaliczenie w rubrykach CV. To nie jest w naturze kobiet, my chcemy być perfekcyjne i idealnie kochać. Wewnętrznie denerwuje nas powierzchowność i małostkowość. Trzeba od siebie wymagać, jednocześnie akceptując swoje słabości, powoli i cierpliwie dążąc do ideału.

Nie chodzi mi też o to, aby popadać w jakieś chorobliwe poświęcenie siebie, ale świadomość swojego zadania. Pokora pomaga pokonać wiele trudności w drodze do doskonałości, ja nie mogę nic, ale mogę wszystko w Tym, który mnie umacnia. Macierzyństwo jest ogromną łaską i jednocześnie obowiązkiem, które dał nam Bóg.

Droga mamo! W tych wszystkich trudach nie zapominaj również o sobie. Z czasem nauczysz się organizować lepiej czas, tak aby podążać za swoimi pasjami i natchnieniami, które masz w swoim sercu. Daj sobie teraz czas, bądź cierpliwa wobec siebie i kreuj swoją rzeczywistość. Za parę chwil twoje dzieci dorosną, przygotuj sobie grunt, na którym staniesz. Zrób wszystko, aby nie wchodzić w stereotyp matki polki zmęczonej swoim macierzyństwem i nie mającym nic poza nim. Jest wiele w tym świecie do zdziałania. Nie unikaj towarzystwa innych kobiet, które są mamami. One mają coś, czego ty nie masz, a ty masz coś, czym możesz je obdarować.  Nigdy nie ograniczaj swoich marzeń.

W miarę doświadczenia uda Ci się wypośrodkować relację ja-dziecko. Rozmawiałam z wieloma mamami, im dłużej nimi były, tym bardziej były spokojne i spełnione, odnajdując się zarówno w  pracy jak i w domu. Każda zmiana w naszym życiu nie jest łatwa, a narodziny dziecka bywają niemałą rewolucją. Kiedy będzie Ci ciężko, weź w dłoń małą rączkę swojego maleństwa i podziękuj Bogu za cud, który otrzymałaś; pamiętaj, że jesteś współkreatorką świata. A dla swojego dziecka, póki co, jesteś całym światem….


Justyna Kamińska-Krot

Justyna Kamińska-Krot

Katoliczka, żona, matka, filozof, pasjonatka języka francuskiego oraz nauki świętej Hildegardy. Wiara jest dla mnie siłą i odpowiedzią na wszystkie trudności ludzkiej egzystencji.