fbpx

Formacja

Wakacyjna samotność

2 tygodnie temu

Wszyscy czasem czujemy się samotni. Nawet wtedy, gdy mamy wokół siebie wspaniałych przyjaciół, męża, żonę i dzieci. Jakie są przyczyny tego uczucia…? Czujemy się tak, gdy nikt nas nie rozumie, gdy inni nie są w stanie pomóc nam z naszymi problemami. Czasem sami zamykamy się na innych ludzi, unikam kontaktów, gdyż jesteśmy pełni obaw o nasze relacje, karmimy się naszymi kompleksami, niskim poczuciem własnej wartości. Tych przyczyn może być wiele, nieuniknione jest jednak to, że każdego człowieka prędzej, czy później dopadnie to uczucie. Najgorzej, kiedy temu uczuciu towarzyszy także depresja.

Możemy mieć wszystko, ale i tak nasze serce będzie tęsknić za czymś więcej, będzie czuło się niedowartościowane. Tak to już z nami jest, że ciągle chcemy więcej i więcej. Można tutaj poruszyć wiele aspektów, ale skupmy się na miłości. Czemu jest tak, że nawet jeśli mamy wspaniałego męża, żonę, to często czujemy się samotni? Jest tak dlatego, że tylko Bóg może w pełni zaspokoić nasze głodne miłości serca. Tylko On może nam dać poczucie własnej wartości.

Teraz w okresie wakacji być może mamy więcej czasu, żeby oddać się różnym rozmyślaniom. W ciągu roku w całym tym biegu gubimy gdzieś chwile “nic nierobienia”, jesteśmy zbyt zajęci, dzień mija nam za dniem. W czasie urlopu mogą do nas dochodzić różne myśli i uczucia, także wtedy może nam zacząć doskwierać właśnie samotność. Zostajemy sam na sama ze sobą i nagle zaczyna w nas się pojawiać tęsknota… może Ciebie dopadła właśnie taka tęsknota za akceptacją, za miłością, bliskością, rozmową? A może tęsknisz za czymś i nie potrafisz sobie odpowiedzieć na pytanie za czym? Może czujesz się samotny/a i także nie potrafisz wskazać źródła tej samotności, bo przecież masz tylu ludzi wokół, którzy Cię kochają, lubią? Może to jest tęsknota… za Bogiem?

Kiedy długo się z kimś nie widzisz, to oczywiste, że za nim tęsknisz szczególnie jeśli jest to ktoś bardzo Ci bliski. Tak samo możemy tęsknić za Bogiem, który chce być przecież dla nas Kimś najbliższym. Jest taka przestrzeń w naszym sercu, której nie jest w stanie zaspokoić żaden człowiek, choćby nie wiem jak się starałam i nie wiem, jak dużo miłości nam dawał. To miejsce może wypełnić tylko ON. Tylko Bóg ma wystarczająco doskonałą miłość, pełną akceptacji, przebaczenia i zrozumienia. Tylko On może zalepić nasze rany związane z naszą niedoskonałością, z naszymi grzechami i błędami. I przede wszystkim tylko On kocha nas za nic!

Może właśnie po to Bóg pozwala na to, żebyśmy czasem czuli się samotni, bo chce wypełnić nas zupełnie nową i inną od tej ludzkiej miłością? Jesteśmy już tak “skonstruowani”, że tęsknimy za bogiem, bo to przecież On nas stworzył. Życzę wszystkim, żeby pozwolili sobie na tę tęsknotę, żeby nie zagłuszali jej krzykiem tego świata, chaosem i pogonią za karierą i pieniędzmi. Choć to doświadczenie samotności bywa często bardzo bolesne, to może nas doprowadzić do spotkania z Bogiem, który żyje. Nie z “Bozią”, ani z karzącym Bogiem, który tylko szuka naszych błędów, aby nam je wytknąć… tylko z Bogiem, który jest Miłością i któremu do szaleństwa zależy właśnie na każdym z nas. Jeśli po tym wszystkim co właśnie przeczytaliście nadal nie potraficie uwierzyć, że On Was kocha i chce wejść w waszą samotność, to podsuwam krótki fragmencik z książki o najpiękniejszej historii miłosnej:

Nie lękaj się, bo cię wykupiłem,
wezwałem cię po imieniu; tyś moim!
(Iz 43, 1)


Przejdź do ćwiczenia duchowego
Katarzyna Bogacz

Katarzyna Bogacz

Bardzo lubię malować, tańczyć oraz spędzać czas z małymi dziećmi. Cieszę się, kiedy mogę komuś pomóc. Staram się dawać innym to, co we mnie najlepsze. Mam wielką potrzebę dzielenia się z innymi doświadczeniem miłosiernego Boga i świadczenia o Jezusie wśród ludzi.