Duchowość

Wariaci Boga

2 miesiące temu

„A od czasu Jana Chrzciciela aż dotąd królestwo niebieskie doznaje gwałtu i ludzie gwałtowni zdobywają je.” Mt 11, 12

Można wierzyć bardzo powierzchownie… Tylko na pokaz, tylko po to, żeby załatwić z Bogiem swoje sprawy.

Czasem nasza wiara to tylko „fałszywa pobożność”  lub fanatyzm religijny objawiający się w trudnych  do spełnienia obietnicach, które sobie bez końca narzucamy… Nie ma w naszych sercach prawdziwej miłości. Ciężko nam się nawrócić i zobaczyć, że grzeszymy na wielu płaszczyznach naszego życia. Zadziwiające jest to, że dopiero kiedy dotkniemy dna,  zgrzeszymy tak, że już nie możemy sobie sami dać rady,  zaczynamy wołać do Boga i się nawracać.  A co jest źródłem takiego zachowana ? Ludzka pycha, która „ miesza” w naszym życiu. Ta sama pycha zawładnęła także ludźmi współczesnymi Jezusowi. Faryzeusze, przekonani o swojej sprawiedliwości, nie widzieli w Jezusie Mesjasza. Sami chcieli być idealni i skupiali się tylko na wypełnianiu prawa. Natomiast grzesznicy, cudzołożnice, celnicy pod wpływem Jego słów odchodzili od swoich grzesznych przyzwyczajeń  i pozwalali Bogu na zmianę życia o 180 stopni. To dzięki Jezusowi byli w stanie się nawrócić i z gwałtowników, działających pod wpływem emocji, czy też tak, aby przypodobać  się temu światu, stawali się „ Bożymi gwałtownikami” – nawracali się, aby potem współdziałając z Jezusem  ewangelizować innych i gwałtem wejść  do Królestwa Niebieskiego!

Jaką prawdę możemy odczytać zatem z tego fragmentu Pisma Świętego?

Przede wszystkim nie powinniśmy skupiać się na naszych dobrych uczynkach, jak faryzeusze. Aby rozpocząć tę przemianę trzeba tylko jednej rzeczy –  musimy uwierzyć w Jezusa! On nie chce naszego idealizmu, bezgrzeszności, która sprawia, że za bardzo zaczynamy skupiać się na sobie i stajemy się nieczuli na Jego Słowo.  On przyszedł przecież do grzeszników, nie do ludzi przekonanych o swojej sprawiedliwości . Bardzo zachwycające i poruszające jest to, że Jezus zstąpił z Nieba, aby dać nam wolność i obdarzyć miłością! Tymczasem tak trudno jest się nawrócić i uznać naszą biedę i omylność… ponieważ my chcemy być idealni, sprawiedliwi, pragniemy, aby inni ludzie nas doceniali i chwalili. Uważamy, że tak zasłużymy na Niebo. Jezus natomiast  chce tylko byśmy w Niego uwierzyli, a wtedy On sam będzie działał!

Może to zbyt proste i banalne… ale wystarczy oddać  Jezusowi swoje życie,  zawierzyć Mu swoją fałszywą pokorę, chęć bycia idealnym. Wszystko po to, aby On działał i pozwolił nam zobaczyć przepaść naszych grzechów.

Tylko czy mamy na tyle odwagi, aby stać się takimi ” Bożymi wariatami” ?

Panie Jezu, ucz nas prawdziwej miłości, którą będziemy żyć każdego dnia i ześlij Swego Ducha, byśmy stali się „ Bożymi gwałtownikami”.

 


Katarzyna Bogacz

Katarzyna Bogacz

Bardzo lubię malować, tańczyć oraz spędzać czas z małymi dziećmi. Cieszę się, kiedy mogę komuś pomóc. Staram się dawać innym to, co we mnie najlepsze. Mam wielką potrzebę dzielenia się z innymi doświadczeniem miłosiernego Boga i świadczenia o Jezusie wśród ludzi.