Duchowość

Twoje Imię nade mną!

1 miesiąc temu

Nie lękaj się, bo Ja jestem z tobą;
nie trwóż się, bom Ja twoim Bogiem.
Umacniam cię, jeszcze i wspomagam,
podtrzymuję cię moją prawicą sprawiedliwą.
(Iz 41, 10)

Ilekroć otrzymywałem Twoje słowa, pochłaniałem je,
a Twoje słowo stawało się dla mnie rozkoszą
i radością serca mego.
Bo imię Twoje zostało wezwane nade mną,
Panie, Boże Zastępów!
(Jr 15, 16)

Panie, jak wdzięczna jestem za dar Twojej obecności i Twoją Miłość, która przyciąga mnie do Ciebie nie z lęku przed karą wiecznego potępienia, nie dlatego, że “tak trzeba”, ale dlatego, że Ty mnie kochasz i czynisz wszystko dla mojego dobra. Szukam Cię, czasami bardzo nieudolnie, w mojej codzienności, w dniach wypełnionych światłem, i tych pochmurnych, w których piętrzą się problemy i zmartwienia, i TY JESTEŚ. Odnajduję Cię – czasami tak niespodziewanie, w zdarzeniach, które wcale nie zapowiadają Twojej bliskości. W porannym pośpiechu, w trudnych relacjach, w zmęczeniu, a nawet w moim zniechęceniu – TY JESTEŚ. Pochłaniam Twoje Słowo i chcę więcej, ciągle więcej. Wciąż mi Ciebie mało! Uczysz mnie cierpliwego przyjmowania tego, że wszystko ma swój czas i miejsce; pokazujesz mi, że Twoja pozorna nieobecność jest ważna dla mojego duchowego wzrostu, bo wtedy uczę się wierzyć naprawdę. Jak Cię nie kochać za ten Boży paradoks, że nawet kiedy wydaje mi się, że Cię tu nie ma, TY JESTEŚ? Dziękuję, że dajesz mi nie tylko karmić się Swoim Słowem, ale także, że dajesz mi głód Siebie, bo dzięki niemu nie przestaję Cię pragnąć. Dzięki temu nie osiadam na duchowych laurach, nie przestaję Cię szukać i nie przestaję zachwycać się Tobą na nowo, gdy Cię odnajduję, jak Oblubienica z Pieśni nad Pieśniami, której krótka rozłąka i tęsknota pozwoliły poznać prawdę o tym, jak kocha i jak jest kochana. Imię Twoje zostało wezwane nade mną, abym zawsze pamiętała, że należę do Ciebie!

Modlitwa: Panie, Ty powiedziałeś, że mam się nie lękać, bo jesteś przy mnie i mnie nie opuścisz. Obiecałeś podtrzymywać mnie i prowadzić, umacniać i chronić. Ty jesteś wierny i dotrzymujesz danej obietnicy. Dziękuję, że jesteś ze mną, gdziekolwiek bym nie poszła; że przez Swoje Miłosierdzie dajesz mi doświadczyć Twojej Miłości; że Twoje Słowo napełnia mnie radością i pokojem, którego tak bardzo potrzebuję; że umocniłeś moc Swojego Imienia nade mną, abym się już nie musiała trwożyć, bo na dźwięk Twego Imienia zgina się każde kolano istot niebieskich i ziemskich i podziemnych; bo Ty jesteś Wszechmocnym Bogiem, Który nad wszystkim czuwa i panuje; Który daje Słowo, i go dotrzymuje! Amen!


Izabela Kasprowicz-Żmuda

Izabela Kasprowicz-Żmuda

Pełnię funkcję koordynatora blogerów. Interesuje mnie duchowość kobieca i małżeńska, pociąga duchowość karmelitańska, jestem związana z Katolicką Odnową w Duchu Świętym. Lata temu oddałam swoje życie Bogu, i chociaż często prowadzi mnie pod górkę, nie żałuję ani jednego dnia z tej wspólnej wędrówki. Mimo że mam swój bagaż słabości i wad, pragnę uwielbiać Jezusa w moim życiu!