Duchowość

Refleksja o zazdrości

2 miesiące temu

Bardzo wielu ludzi  ma problem z zazdrością.  Nie raz słyszało się o tym problemie wśród przyjaciół, sąsiadów, a nawet w najbliższej rodzinie.  Słyszałam nawet o lękach przed wzbogaceniem się czy kupnem nowego samochodu z uwagi na przewidywaną wrogość pewnych osób. Ludzie nie zazdroszczą sobie tylko rzeczy materialnych, ale również fizycznych czy duchowych. Nie potrafią znieść tego, że ktoś ma lepiej niż oni sami albo posiada takie czy inne walory.  W gruncie rzeczy są nieszczęśliwi, zamknięci w sobie, pełni negatywnych emocji , które niszczą zarówno ciało jak i ducha… Z tym grzechem idzie w parze pycha i chciwość, czyli zakłamanie o sobie samym, myślenie o swoich potrzebach i żądza tego, czego się nie ma. Święty Paweł pisze:

 Miłość jest cierpliwa, miłość jest dobrotliwa, nie zazdrości, miłość nie jest chełpliwa, nie nadyma się. Nie postępuje nieprzystojnie, nie szuka swego, nie unosi się, nie myśli nic złego.
(1 Kor 13, 4-5). 

Jaką można wysunąć z tego refleksję? Człowiek, który ma w sobie miłość, nie ulega zazdrości, ale cieszy się szczęściem innych. Ten, który jej nie ma, jest zazdrośnikiem zarówno w związku, bo nie kocha siebie, nie docenia swojej wartości, jak i poza nim, w innych relacjach z ludźmi. Źródłem miłości jest zawsze Bóg. Jeśli jest się blisko Niego, to ten grzech powinien zostać oddalony. Dodatkowo poczucie wdzięczności wobec Stwórcy za wszystko to, co się ma, powinno nadawać spokój sercu. Bóg daje każdemu według jego zasług. Sprawia to, że dzięki wytężonej pracy można uzyskać to, o czym się marzy. Możemy bardzo dużo, wystarczy tylko chcieć i dążyć do tego. I nie zapominać, że wszystko, co cenne wymaga wysiłku, zarówno w aspekcie życia duchowego, dyscypliny ciała, sukcesu zawodowego, itd. Co ciekawe wielu zazdrośników jest też niemałymi leniami, popadającymi latami w duchową acedię…

Każdy ma inne pragnienia i inne powołanie ukryte głęboko w sercu. Wystarczy to odkryć we współpracy z Bożą łaską. Ponadto zapominamy często, że jesteśmy jedną wielką rodziną, która powinna zbudować cywilizację miłości…  Jeśli inni mają dobrze, to powinno sprawiać mi to radość, bo ten człowiek jest częścią mojego świata! Wszyscy razem, każdy z innymi przymiotami, budujemy piękno Bożego stworzenia. Jedni są piekarzami, dzięki którym mamy chleb, inni architektami, którzy projektują budynki użyteczności publicznej, jeszcze inni sprzątaczami ulic, dzięki którym miasto wygląda estetyczniej. Każdy wnosi coś ważnego dla społeczeństwa. Istnieje oczywiście jakaś hierarchia materialna i nie tylko, ale każdy człowiek jest wolny w naszym kraju i podejmuje decyzje, kim chce być. Pewnych rzeczy nie da się przeskoczyć, ale akceptacja i postawa wdzięczności powinna to przezwyciężyć.

Nie porównuj się z innymi, bo zawsze znajdziesz lepszych albo gorszych od siebie, a wtedy staniesz się próżny lub rozgoryczony.
(Desiderata)

Ci, którzy są bliżej Boga, powinni wspierać duchowo tych, którzy tej łaski nie mają, aby również oni mogli dostąpić tego duchowego zalążka Nieba. Pamiętajmy o tym, że wszystko co materialne, nigdy nas w głębi nie usatysfakcjonuje. Wiele gwiazd, ludzi sukcesu, modelingu popadało w głęboką depresję albo odkryli to, że najcenniejsze co mają, to miłość w jej wieloaspektowym, a przede wszystkim duchowym, znaczeniu. Misjonarze afrykańscy opowiadają, że ludzie Afryki są o wiele szczęśliwsi niż ci w Europie mimo tego, że nie mają zbyt wiele, ale mają wspaniałe rodziny i Boga. Trafnie ujął to Jim Carrey:

Mam nadzieję, że wszyscy staną się tak bogaci i sławni i będą mieli wszystko o czym kiedykolwiek marzyli, aby się przekonali, że to nie jest to.

Podsumowując, jak zwykle odnoszę się do miłości. Nic cenniejszego na Ziemi nie mamy i mieć nie będziemy. Ona jest lekarstwem na wszelkie grzechy i udręki. Św. Franciszek krzyczał: Miłość jest niekochana! 
Pokochajmy ją, a zobaczymy jak bardzo Ona kocha nas…


Justyna Kamińska-Krot

Justyna Kamińska-Krot

Katoliczka, żona, matka, filozof, pasjonatka języka francuskiego oraz nauki świętej Hildegardy. Wiara jest dla mnie siłą i odpowiedzią na wszystkie trudności ludzkiej egzystencji.