fbpx

Okres Zwykły

Słowo na pustyni: Łk 10, 25-37

2 tygodnie temu

Poniedziałek XXVII Tygodnia Zwykłego
Ewangelia: Łk 10, 25-37
Słowo na pustyni: Miłosierdzie

Droga wiary to nieustanna nauka kochania tak, jak kochał Jezus. Miłosierdzie jest owocem miłości. Miłość nie kalkuluje, co się opłaca. Miłość jest gotowa “trwonić” dla czyjegoś dobra czas. Miłość nie przelicza swojego dobra na dobra materialne. Miłość ma odwagę działać, gdy jest taka potrzeba. Taka jest Miłość Boga, który nieustannie przychodzi zalewać nasze rany winem Miłości i oliwą Miłosierdzia.

Drugi człowiek nie zawsze będzie potrafił Cię kochać tak, jak powinien. Być może ktoś już Cię kiedyś poturbował tak mocno, że prawie uszło z Ciebie życie. Być może te rany nadal krwawią. Pozwól dziś Jezusowi się nimi zająć. To nie czas leczy rany, lecz Miłosierna Miłość Boga. Pozwól Bogu, aby nauczył Cię kochać. Nawet jeśli inni ludzie Cię nie oszczędzili, może stać się wyjątkiem we wrogim świecie i to dzięki Tobie ktoś będzie mógł doświadczyć uzdrawiającej mocy miłosiernej miłości.

Jakie rany, zadane przez innych ludzi, wciąż są nie zabliźnione i sprawiają Ci ból? Czy już oddałeś swoje cierpienie Jezusowi? Jak rozumiesz logikę Bożej Miłości i dar Miłosierdzia? Czy mimo własnych zranień starasz się kochać swoich bliźnich taką miłością? A może doświadczone zło sprawiło, że boisz się kochać? Czy dostrzegasz w swojej codzienności Boga, który przychodzi i zatrzymuje się przy Tobie, aby uzdrowić Twoje rany?


Izabela Kasprowicz-Żmuda
Opinia teologiczna – o. Szczepan Szpyra SVD


Izabela Kasprowicz-Żmuda

Izabela Kasprowicz-Żmuda

Z Pustynią Serc jestem związana od 2013 roku. Interesuje mnie duchowość kobieca i małżeńska, pociąga duchowość karmelitańska. Oddałam swoje życie Bogu, i chociaż często prowadzi mnie pod górkę, nie żałuję ani jednego dnia z tej wspólnej wędrówki. Mimo bagażu słabości i wad, pragnę uwielbiać Jezusa w moim życiu, wierząc, że On jest Drogą, Prawdą i Życiem.