fbpx

Okres Zwykły

Słowo na pustyni: Łk 7, 36-50

1 miesiąc temu

Czwartek XXIV Tygodnia Zwykłego
Ewangelia: Łk 7, 36-50
Słowo na pustyni: miłość

Żal za grzechy pokierował krokami bezimiennej Jawnogrzesznicy i przyprowadził ją do Jezusa. Obmyła Jezusowi stopy, otarła je swoimi włosami i namaściła olejkiem, ponieważ rozpoznała w Nim swojego wybawiciela. On uwolnił ją z więzienia grzechu, a ona Go pokochała, bo przywrócił jej wolność i godność. Nie zatrzymały jej zdegustowane spojrzenia ani nieprzychylne komentarze. Bardzo umiłowała, a miłość dodała jej sił i odwagi, by stanąć w prawdzie przed Tym, który miał moc podźwignąć ją z jej upadku.

Gospodarz domu, w którym gościł Jezus, patrzył nieprzychylnie na obecność Jawnogrzesznicy, ponieważ patrzył na nią przez pryzmat jej grzechów. Być może też czasami tego doświadczasz, że ludzie nie potrafią oddzielić Cię od Twoich upadków; że nie wierzą, że naprawdę możesz się zmienić. Bóg jednak patrzy inaczej. Nawet pod najgrubszymi warstwami grzechu widzi ukryte w Tobie dobro i czeka na Twoje przyjście, aby dać Ci doświadczyć łaski Miłosiernej Miłości, która daje nowe życie.

Czy zrobiłeś już krok w stronę Miłosierdzia? Czy szczerze żałujesz za swoje grzechy i przyniosłeś już swój żal Jezusowi? A może zniechęcasz się tym, co powiedzą ludzie lub sam dla siebie jesteś największym krytykiem, zrażającym do spotkania z Bogiem? Jak się czujesz po spotkaniu z Jezusem w konfesjonale? Czy kochasz Boga wystarczającą miłością, by zbliżyć się do Niego na przekór tym, którzy zaszufladkowali Cię przez Twoje błędy? Czy wierzysz, że Jezus może dać Ci nowe życie?


Izabela Kasprowicz-Żmuda
Opinia teologiczna – o. Szczepan Szpyra SVD


Izabela Kasprowicz-Żmuda

Izabela Kasprowicz-Żmuda

Z Pustynią Serc jestem związana od 2013 roku. Interesuje mnie duchowość kobieca i małżeńska, pociąga duchowość karmelitańska. Oddałam swoje życie Bogu, i chociaż często prowadzi mnie pod górkę, nie żałuję ani jednego dnia z tej wspólnej wędrówki. Mimo bagażu słabości i wad, pragnę uwielbiać Jezusa w moim życiu, wierząc, że On jest Drogą, Prawdą i Życiem.