fbpx

Okres Zwykły

Słowo na pustyni: Łk 6, 20-26

2 miesiące temu

Środa XXIII Tygodnia Zwykłego
Ewangelia: Łk 6, 20-26
Słowo na pustyni: błogosławieństwo

Każde błogosławieństwo, o którym mówi Jezus, to obietnica szczęścia, do którego prowadzi droga naznaczona takim czy innym cierpieniem. Nauka wygłoszona na Górze Błogosławieństw, to jednocześnie sprawdzian dla tych, którzy chcą iść za Jezusem. Szczęście to perspektywa wieczności, a błogosławieństwo, choć czasami trudne do przyjęcia, jest jego zadatkiem.

Bóg opakowuje błogosławieństwa w trudności, które czynią Jego Łaskę nieatrakcyjną dla świata. Świat, który odrzuca Boga, wmawia człowiekowi, że najważniejsze jest jego szczęście tu i teraz. Świat stawia człowieka na torze wyścigu po wszystko, co czyni życie doczesne przyjemnym. Jezus pragnie Cię z tej drogi zawrócić i nie lukruje rzeczywistości. Nie będzie łatwo. Doświadczysz głodu, różnego niedostatku, nie raz z Twoich oczu popłyną łzy, zaznasz odrzucenia. Lecz On nasyci Twój głód, wypełni Twoją pustkę, otrze Twoje łzy. Jest jednak coś gorszego, co może Cię spotkać, niż błogosławieństwa “w przebraniu”. Sytość, która przynosi zgubę. Próżna radość, nad którą jeszcze kiedyś zapłaczesz. Pochlebstwa i akceptacja, które odłączą Cię od Miłości Boga – na wieczność.

Jak rozumiesz logikę Jezusowych “błogosławieni” i “biada”? Którą drogą kroczysz? Czy w świetle nauki Jezusa nie powinieneś zmienić kierunku? Które pragnienie szczęścia starasz się zaspokoić – szczęścia w doczesności, czy szczęścia, które jest obietnicą wieczności? Czy Jezus, odnosząc się do Twoich wyborów, powiedziałby Ci “błogosławiony jesteś” czy “biada ci!”?


Izabela Kasprowicz-Żmuda
Opinia teologiczna – o. Szczepan Szpyra SVD


Izabela Kasprowicz-Żmuda

Izabela Kasprowicz-Żmuda

Z Pustynią Serc jestem związana od 2013 roku. Interesuje mnie duchowość kobieca i małżeńska, pociąga duchowość karmelitańska. Oddałam swoje życie Bogu, i chociaż często prowadzi mnie pod górkę, nie żałuję ani jednego dnia z tej wspólnej wędrówki. Mimo bagażu słabości i wad, pragnę uwielbiać Jezusa w moim życiu, wierząc, że On jest Drogą, Prawdą i Życiem.