fbpx

Okres Zwykły

Słowo na pustyni: Mt 23, 23-26

2 miesiące temu

Wtorek XXI Tygodnia Zwykłego
Ewangelia: Mt 23, 23-26
Słowo na pustyni: obłuda

Zawsze, gdy chodzi o obłudę, która jest tak naprawdę kpiną z wiary, Jezus wypowiada słowa surowej krytyki, aby potrząsnąć tymi, którzy zaszli już bardzo daleko na drodze pychy. Zachowujący rygorystycznie zewnętrzne pozory wiary faryzeusze i uczeni w Piśmie byli daleko od Boga odeszli w swym zepsuciu daleko od Boga, lecz tego nie widzieli. Dramat ich postawy polegał na tym, że dodatkowo obciążali swoje sumienia tymi, dla których chcieli być przewodnikami.

Sama pobożność to za mało, by dać świadectwo wiary. Możesz chodzić do kościoła, a tak naprawdę być poza Kościołem. Możesz wiedzieć dużo o Bogu, a nie znać Boga. Dzisiejsza Ewangelia to ostrzeżenie przed pułapką obłudy, która narzuca sobie i innym pobożność, za którą nie idzie czyste, zanurzone w Bogu serce. Prawdziwa, głęboka pobożność wypływająca z wiary nie wprowadza podziału pomiędzy człowieka uczynki a myśli, pomiędzy to, co widzą ludzie a to, co widzi tylko Bóg.

Do jakich wniosków doprowadzają Cię słowa Jezusa na temat obłudy? Czy surowość, z jaką Jezus wypowiedział swoje ostrzeżenie, motywuje Cię do przeanalizowania stanu swego serca, czy raczej odpycha? Czy dostrzegasz u siebie postawy zakorzenione w pysze i fałszu? Na ile jesteś sprawiedliwy, miłosierny i autentyczny w wierze, w swojej codzienności?


Izabela Kasprowicz-Żmuda
Opinia teologiczna – o. Szczepan Szpyra SVD


Izabela Kasprowicz-Żmuda

Izabela Kasprowicz-Żmuda

Z Pustynią Serc jestem związana od 2013 roku. Interesuje mnie duchowość kobieca i małżeńska, pociąga duchowość karmelitańska. Oddałam swoje życie Bogu, i chociaż często prowadzi mnie pod górkę, nie żałuję ani jednego dnia z tej wspólnej wędrówki. Mimo bagażu słabości i wad, pragnę uwielbiać Jezusa w moim życiu, wierząc, że On jest Drogą, Prawdą i Życiem.