fbpx

Okres Zwykły

Słowo na pustyni: Mt 14, 13-21

3 miesiące temu

Niedziela VIII Tygodnia Zwykłego, Rok A
Ewangelia: Mt 14, 13-21
Słowo na pustyni: Głód

Tłumy ciągną za Jezusem na pustkowie. Ludzie zostawiają swoje domy, swoją pracę i różne obowiązki, aby spędzić czas z Jezusem. Jego obecność, słowa, którymi opowiada im o Ojcu i o Królestwie Bożym, cuda, które czyni, wypełniają ich pustkę, sycą ich głód. Choć Jezus zlitował się i uzdrowił chorych, nie odchodzą. Mały chłopiec oddaje Bogu pięć chlebów i dwie ryby, Apostołowie swoją bezradność, a zgromadzony lud – swój głód.

Jaki odczuwasz głód? Co jest Twoim niedostatkiem? Co Ci dolega? Z jaką pustką możesz stanąć dziś przed Bogiem, aby On wypełnił ją obfitością Łask? Czy potrafisz tracić czas dla Boga? Kiedy ostatni raz zostawiłeś wszystko, aby z Nim pobyć, wsłuchać się w Jego naukę, przyjąć Jego błogosławieństwo?

Tam, gdzie kończą się Twoje pomysły i możliwości, tam zaczyna działać Boża Łaska. To nie znaczy, że skoro Jezus rozmnożył chleb, już nie potrzebne są piekarnie. To nie znaczy, że skoro Jezus może uzdrowić każdą chorobę, to już nie potrzebni są lekarze i szpitale. To znaczy, że Bóg czasami pozwala, abyś poczuł głód, abyś doświadczył cierpienia, bo dzięki temu możesz doświadczyć, że On zawsze przekracza Twoje potrzeby. Zostaw dziś wszystko i idź do Niego. W tabernakulum Bóg czeka, aby nasycić Twój głód Chlebem. Zostaw wszystko i idź na Mszę.


Izabela Kasprowicz-Żmuda
Opinia teologiczna – o. Szczepan Szpyra SVD


Izabela Kasprowicz-Żmuda

Izabela Kasprowicz-Żmuda

Z Pustynią Serc jestem związana od 2013 roku. Interesuje mnie duchowość kobieca i małżeńska, pociąga duchowość karmelitańska. Oddałam swoje życie Bogu, i chociaż często prowadzi mnie pod górkę, nie żałuję ani jednego dnia z tej wspólnej wędrówki. Mimo bagażu słabości i wad, pragnę uwielbiać Jezusa w moim życiu, wierząc, że On jest Drogą, Prawdą i Życiem.