fbpx

Okres Zwykły

Słowo na pustyni: Mk 1, 40-45

2 tygodnie temu

Czwartek I Tygodnia Zwykłego
Ewangelia: Mk 1, 40-45
Słowo na pustyni: trąd

W pełnej pokory modlitwie, zdając się w całości na wolę Boga, Trędowaty prosi o uzdrowienie. “Jeśli chcesz…” Postawa Trędowatego jest wzruszająca, Jezus uzdrawia Go zdjęty litością. I choć w tej jednej chwili życie tego człowieka odmienia się całkowicie, Jezus nakazuje mu, aby nie rozgłaszał cudu. Paradoksalnie, to choroba przyprowadziła Trędowatego do Jezusa, a zignorowanie pouczenia po dokonanym cudzie utrudniło Jezusowi dalsze działanie.

Wszystko jest po coś. Choroba jest po coś i uzdrowienie jest po coś. Jezus pochyla się z litością i wzruszeniem nad Twoim bólem. Pragnie Cię uzdrowić, oczyścić z trądu grzechu, lecz jednocześnie nie chce, aby cud był najważniejszy sam w sobie. Bo dla Boga najważniejsza jest relacja, która pozwala Mu swobodnie działać. Aby tak było w Twoim życiu musisz nauczyć się przyjmować Słowo i je wypełniać, nawet jeśli to, co mówi Bóg, wydaje się mało sensowne.

Jaki trąd pokrywa Twoją duszę? Które grzechy oddzielają Cię od Boga i ludzi – sprawiają, że nie potrafisz kochać, przebaczać, że coś w Tobie po prostu gnije? Czy doświadczasz, jak Bóg pochyla się z litością nad nędzą Twojego grzechu? Czy wierzysz, że On chce Cię uzdrowić, oczyścić? Czy masz odwagę powiedzieć: “jeśli chcesz, możesz mnie uzdrowić…”? A może jest w Tobie wątpliwość, że jeśli oddasz decyzję całkowicie Bogu, to może się okazać, że On nie chce? W jakim celu szukasz Boga – pragniesz cudu i uwolnienia się od męczącego problemu, czy pragniesz poznawać i wypełniać w swoim życiu Jego wolę, podporządkowując Mu swoją?


Izabela Kasprowicz-Żmuda
Opinia teologiczna – o. Szczepan Szpyra SVD


Izabela Kasprowicz-Żmuda

Izabela Kasprowicz-Żmuda

Z Pustynią Serc jestem związana od 2013 roku. Interesuje mnie duchowość kobieca i małżeńska, pociąga duchowość karmelitańska. Oddałam swoje życie Bogu, i chociaż często prowadzi mnie pod górkę, nie żałuję ani jednego dnia z tej wspólnej wędrówki. Mimo bagażu słabości i wad, pragnę uwielbiać Jezusa w moim życiu, wierząc, że On jest Drogą, Prawdą i Życiem.