fbpx

Boże Narodzenie

Słowo na Pustyni: Mt 2, 1-12

3 tygodnie temu

II Tydzień po Bożym Narodzeniu
Uroczystość Objawienia Pańskiego
Ewangelia: Mt 2, 1-12
Słowo na pustyni: cel

Po długiej podróży Mędrcy ze Wschodu odnajdują w Betlejem Świętą Rodzinę i oddają pokłon Jezusowi. Radość z odnalezienia Mesjasza jest owocem ich rozeznania danego im znaku – gwiazdy – i podążania za nim z wytrwałością. Czyste, autentyczne pragnienie odnalezienia Króla, którego narodziny były przepowiedziane na wiele wieków wcześniej, pozwoliło im ustrzec się od grzechu Heroda, zachowując ich serca od lęku i żądzy władzy.

Ewangelia konfrontuje czyste intencje Mędrców i ich radość z dotarcia do celu podróży z lękiem i poczuciem zagrożenia, jakich doświadcza Herod. To zaproszenie dla Ciebie, abyś rozeznał, w której z tych postaw się odnajdujesz. Bóg pragnie spotkania z Tobą, po to przyszedł na świat. Stawia na Twojej drodze znaki, które wskażą Ci drogę do Niego, ale ta podróż, choć ma jasno wytyczony cel, będzie także sprawdzianem Twoich prawdziwych intencji.

Jakie znaki wskazują Ci drogę do Jezusa? Czy wyruszyłeś już w podróż życia? Jaki jest cel tej podróży? A może coś Cię powstrzymuje? Czy czujesz pragnienie spotkania z Bogiem? Jaka jest Twoja wytrwałość? Czy odczuwasz pewność i pokój w swojej drodze? A może Osoba Boga wzbudza w Tobie niepokój i lęk, jak u Heroda? Czy odnalazłeś już swoje miejsce w orszaku?


Izabela Kasprowicz-Żmuda
Opinia teologiczna – o. Szczepan Szpyra SVD


Izabela Kasprowicz-Żmuda

Izabela Kasprowicz-Żmuda

Z Pustynią Serc jestem związana od 2013 roku. Interesuje mnie duchowość kobieca i małżeńska, pociąga duchowość karmelitańska. Oddałam swoje życie Bogu, i chociaż często prowadzi mnie pod górkę, nie żałuję ani jednego dnia z tej wspólnej wędrówki. Mimo bagażu słabości i wad, pragnę uwielbiać Jezusa w moim życiu, wierząc, że On jest Drogą, Prawdą i Życiem.