fbpx

Boże Narodzenie

Słowo na Pustyni: Mk 6, 45-52

2 tygodnie temu

II Tydzień po Bożym Narodzeniu
Ewangelia: Mk 6, 45-52
Słowo na pustyni: zmagania

Choć widzieli już tyle cudów, widok kroczącego po wzburzonych falach jeziora Jezusa wywołał w nich lęk. Św. Marek napisał, że umysły uczniów były otępiałe. Zmęczeni po całym dniu intensywnych duchowych doznań teraz zmagają się z niekorzystnym wiatrem. Zmęczenie robi swoje, nie rozpoznają Go. Jezu wydaje się obcy.

Na pewno bez trudu możesz przełożyć obraz silnego wiatru i wzburzonych fal na wiele sytuacji w swoim życiu, kiedy trudności, z jakimi się zmagałeś (zmagasz?) odbierały Ci siły a Bóg wydawał się być bardzo daleko. On widzi Twój trud i Twoje zmagania, a jednak czasem zbliża się powoli i czeka, aż zaprosisz Go do łodzi swojego życia. Czasami Jezus uciszy sztorm, a czasami da Ci siłę, by kroczyć po wzburzonych falach.

Jakie sytuacje w Twoim życiu były/są niczym silny wiatr i wzburzone fale? Jakie zmagania odbierają Ci siły i przytępiają zmysły? W jakich sytuacjach lub relacjach czujesz, że jesteś sam – co powoduje, że czujesz się zostawiony przez Boga sam sobie? Co wywołuje Twój lęk? Czy masz wrażenie, że Bóg nie wystarczająco szybko zbliża się i wyciąga pomocną dłoń? Co takiego w Tobie siedzi, co sprawia, że wątpisz w to, że Bóg dostrzega Twoją walkę i chce Ci pomóc?


Izabela Kasprowicz-Żmuda
Opinia teologiczna – o. Szczepan Szpyra SVD


Izabela Kasprowicz-Żmuda

Izabela Kasprowicz-Żmuda

Z Pustynią Serc jestem związana od 2013 roku. Interesuje mnie duchowość kobieca i małżeńska, pociąga duchowość karmelitańska. Oddałam swoje życie Bogu, i chociaż często prowadzi mnie pod górkę, nie żałuję ani jednego dnia z tej wspólnej wędrówki. Mimo bagażu słabości i wad, pragnę uwielbiać Jezusa w moim życiu, wierząc, że On jest Drogą, Prawdą i Życiem.