Duch wyprowadził Jezusa na pustynię, aby był kuszony przez diabła. A gdy pościł już czterdzieści dni i czterdzieści nocy, poczuł w końcu głód. Wtedy przystąpił kusiciel i rzekł do Niego: «Jeśli jesteś Synem Bożym, powiedz, żeby te kamienie stały się chlebem». Lecz On mu odparł: «Napisane jest: „Nie samym chlebem żyje człowiek, ale każdym słowem, które pochodzi z ust Bożych”». Mt 4, 1-4

Wyobraź sobie Jezusa, który ma wygłodniałe ciało. On prawdziwie odczuwa brak pokarmu. W takiej chwili pojawia się przeciwnik. Myśli, że zachwieje Synem Bożym. Ten natomiast pokazuje, że można mieć bardzo słabe ciało i jednocześnie mocnego ducha, który pozwoli oprzeć się pokusie. Podobnie może być w Twoim życiu. Gdy jesteś całkowicie osłabiony przez sytuacje zewnętrzne, a ciało wydaje się wycieńczone z braku pokarmu zewnętrznego i wewnętrznego, to zawsze możesz sięgnąć po słowa Boga. One potrafią utrzymać człowieka w najskrajniejszej biedzie. Sięgaj po te słowa codziennie, a pokonasz pokusy diabła, który posługuje się kłamstwem. Trwając przy Bogu w łasce uświęcającej, w konkretnej wspólnocie oraz przy lekturze Bożego Słowa – będziesz budował swoje życie na skale, którą jest Jezus Chrystus – jedyna Prawda, Droga i Życie.
Szukaj także ludzi, którzy często mówią o Bogu i Jego Ewangelii. Oni pomogą Ci wytrwać w dobru i miłości. Bądź blisko Pana i nie bój się postawić diabłu. Pamiętaj, że po Twojej stronie stoi Stwórca i Najświętsza Maryja Panna!
Panie, dziękuję Ci za to, że demaskujesz przede mną pokusy diabła. Chroń mnie przed złem. Tobie ufam i wiem, że jestem bezpieczny. Mimo to nadal pragnę czuwać przy Twoim słowie. Ono nasyca moje serce i sprawia, że nie potrzebuje marności tego świata.